W tym roku odbędzie się tylko jeden nabór wniosków na jedną z zdecydowanie najpopularniejszych dotacji, jaką jest e-biznes. Konkurs rozpocznie się 30 lipca br. i w dużej mierze będzie różnił się od poprzednich naborów.
Zmiany w kryteriach oceny.
W roku 2010, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, odbędzie się tylko 1 nabór wniosków w ramach Działania 8.1. Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Konkurs rozpocznie się 30 lipca i będzie trwał dłużej niż dotychczas, bo aż do 30 września 2010 r. Te zmiany jednak nie są uznawane za najistotniejsze. Największa modyfikacja dotyczy zniesienia wcześniej obowiązującego kryterium czasowego, w ramach którego dotowane były projekty złożone najszybciej. Obecnie dofinansowanie otrzymają przedsięwzięcia najbardziej perspektywiczne i innowacyjne. Wnioskodawcy będą mogli w końcu zgłaszać swe pomysły i składać potrzebne dokumenty przez Internet, co jest dla nich niewątpliwym ułatwieniem. Wysyłać wnioski przez Internet będą mogli także Ci przedsiębiorcy, którzy nie posługują się kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Muszą oni jednak dostarczyć wydrukowaną i podpisaną wersję wniosku w trakcie 7 dni.
Mniejsza alokacja.
Nadchodzący konkurs niesie też zmiany w kwestiach finansowych. W poprzednich naborach poziom dofinansowania sięgał 85% kosztów kwalifikowalnych, a przedsiębiorca mógł realizować projekt o wartości od 200 tys. zł do 1 mln zł. W nadchodzącym konkursie poziom wsparcia zmniejszy się do 70% wydatków kwalifikowalnych, a wartość projektu nie może przekroczyć 700 tys. zł. W związku z powyższym przedsiębiorca będzie mógł zrealizować projekt o maksymalnej wartości 490 tys. zł. Przywilej posiadają osoby młode - do 27 roku życia, których projekty mogą zostać dofinansowane w 80%.
Wyzwanie dla beneficjentów.
Mniejsza alokacja oraz mniejsze poziomy dofinansowania to problem dla większości potencjalnych beneficjentów, którzy startują z biznesem. Większość wydatków jest bowiem ponoszona na początku realizowania przedsięwzięcia, przynosząc przedsiębiorcom przychody dopiero po pewnym okresie. Dla firm startujących w nadchodzącym naborze wniosków oznacza to, iż będą zobowiązani do wykazania wyższych (o około 40%) przychodów z działalności w porównaniu z przedsiębiorstwami, które dotację otrzymały w ramach poprzednich naborów. Ponadto w konkursie nie mogą wziąć udziału spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji. Z pewnością jest to niekorzystne dla młodych osób, które nie musiały do tej pory wydawać środków na rejestrowanie działalności w KRS. Tego typu zabieg ma zapobiec startowaniu w naborze przedsiębiorców, którzy nie dysponują kapitałem.
Autor: Natalia Kacprzak
www.doradca-ue.pl













