PrzepisNaBiznes.pl Artykuły, wywiady Miejski portal edukacyjny

Miejski portal edukacyjny

AddThis Social Bookmark Button

Choć powszechnie znaną prawdą jest to, że społeczeństwo się starzeje, równie powszechna staje się reguła: społeczeństwo się edukuje. Dziś często to właśnie dobre wykształcenie decyduje o pozycji danej osoby, tym samym: rzetelna informacja edukacyjna to jeden z najbardziej poszukiwanych „towarów” na rynku.



Pomysł założenia portalu edukacyjnego nie jest odkrywczy – kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę interesujące nas hasła związane z edukacją, dostaniemy niezliczoną ilość odpowiedzi. Jednak szperając dalej, odkryjemy, że większość stron to po prostu tylko wyszukiwarki ofert placówek edukacyjnych, co więcej – to wyszukiwarki z często niepełną bądź nieaktualną bazą danych. I jeszcze jedno: większość stron (czy portali) to serwisy ogólnopolskie, w dodatku z reguły zamieszczające informacje przepisywane z ogólnopolskich gazet bądź z najbardziej znanych portali typu Onet, Interia czy Wirtualna Polska. Niewiele natomiast jest ambitnych stron w sieci, których autorzy sami kusiliby się o zbieranie i tworzenie rzetelnych materiałów dziennikarskich. A już jak na lekarstwo jest stron zagłębiających się w lokalną ofertę edukacyjną i prezentujących informacje z jednego miasta (regionu).

Odwaga z doświadczenia

Takie właśnie rozumowanie doprowadziło do powstania portalu www.edukacyjnykrakow.pl. Jego pomysłodawcy to dziennikarze, którzy mogą poszczycić się wieloletnim już doświadczeniem w mediach prasowych i internetowych, co więcej – w większości były to media o tematyce edukacyjnej. Dlatego kiedy twórcy „Edukacyjnego Krakowa” odkryli, że w sieci brak jest serwisu prezentującego ważne informacje o ich lokalnym rynku oświatowym, postanowili uzupełnić tę lukę. By ich oferta była pełniejsza, dodatkowo postanowili zacząć wydawać bezpłatny kwartalnik edukacyjny pod tym samym co portal tytułem. W zamierzeniu kwartalnik miał być finansowany z reklam, a dystrybuowany w miejscach publicznych (typu: kina, domy kultury, biblioteki, prywatne przychodnie), poradniach psychologiczno-pedagogicznych, szkołach i uczelnianych biurach karier. Pomysłodawcom „Edukacyjnego Krakowa” nie brakowało wiedzy o prawach rynku edukacyjnego, nie brakowało kontaktów i doświadczenia w wyszukiwaniu informacji, a tym bardziej – nie zabrakło im zapału i zdrowego rozsądku, by dokładnie zaplanować swoją pracę i wcielić swój pomysł w życie.

Najważniejszy był plan

Rynek oświatowy to temat-rzeka. Dlatego na początku ważne było ustalenie, jak ma wyglądać serwis (na jakie działy będzie pogrupowany) i jakie będą etapy jego rozbudowy. Jeśli chodzi o pierwsze zagadnienie: autorzy portalu doszli do wniosku, że oprócz działów tematycznych zbieżnych z poszczególnymi poziomami edukacji (Żłobek/przedszkole, Szkoła podstawowa, Gimnazjum, Szkoła ponadgimnazjalna, Matura/studia, Studia podyplomowe/MBA, Szkoły językowe, Kursy i szkolenia) w serwisie powinny się znajdować też inne ważne funkcjonalności, takie jak np.: baza szkół (koniecznie aktualna!), forum, sonda, poradnia, specjalne zakładki dla rodziców, nauczycieli itp.

Pomysłodawcy „Edukacyjnego Krakowa” od razu też powiedzieli sobie, że lepiej jest powoli, ale sensownie i zawsze rzetelnie rozbudowywać serwis, niż próbować opublikować w sieci efekt bardzo pospiesznych i powierzchownych z konieczności wysiłków. Dlatego postanowili, że pierwsza odsłona portalu (w styczniu 2008 r.) będzie zawierać informacje tylko w dwóch działach (i analogicznie do tego: baza szkół ruszy z danymi o placówkach oferujących kształcenie na dwóch poziomach) – Szkoły językowe i Studia podyplomowe/MBA.

Ta decyzja wynikała z pomysłu, by portal rozwijać stopniowo, ale zawsze zgodnie z tym, co jest w danym momencie najbardziej poszukiwaną informacją edukacyjną. Styczeń, kiedy decydujemy się, czy podjąć naukę języka obcego w II semestrze i kiedy trwa nabór na niektóre kierunki studiów podyplomowych rozpoczynające się po feriach, był zatem idealnym momentem, by uruchomić działy Szkoły językowe i Studia podyplomowe/MBA. Kwiecień, kiedy uczniowie podstawówek i ich rodzice oraz uczniowie gimnazjów zaczynają myśleć o wyborze kolejnej szkoły, był z kolei dobrym czasem, by ruszyć z działami Gimnazja i Szkoły ponadgimnazjalne. W czerwcu niektórzy z nas robią sobie wakacje w mieście i postanawiają nadgonić braki w wykształceniu, zapisując się na rozmaite kursy czy szkolenia. Wtedy też maturzyści mogą w końcu sobie powiedzieć, że etap szkoły ponadgimnazjalnej jest już za nimi i chcą jeszcze raz sprawdzić ofertę różnych uczelni (choćby pod kątem wyników, jakie osiągnęli na egzaminie dojrzałości). Dlatego w czerwcu ruszą kolejne działy portalu – Kursy i szkolenia oraz Matura/studia. I tak dalej… W ten sposób autorzy serwisu wprowadzili w życie hasło, które wzięli sobie za motto swoich działań: „Trzymamy rękę na edukacyjnym pulsie”.



 

Pomysły na biznes


Wniosek urlopowy