Sukces w biznesie nie jest sprawą oczywistą. Nie przychodzi w sposób naturalny każdemu kto założy firmę, kto świadczy usługi lub kto sprzedaje produkty w sklepie. Trzeba ponieść dodatkowy wysiłek. Przejść „dodatkową milę”. Dać z siebie coś ekstra. Jedną z najtańszych rzeczy pomocnych w osiągnięciu sukcesu jest znajomość i przestrzeganie biznesowej etykiety przez wszystkich pracowników firmy.










Rolą obsługi klienta jest dostarczanie klientowi satysfakcji z korzystania z kontaktów z daną firmą. Rolą logistyki jest systematyczne obniżanie kosztu przepływu produktów w łańcuchu dostaw przy zachowaniu oczekiwanego na rynku poziomu obsługi klienta. Na pierwszy rzut oka zestawienie tych dwóch pojęć trąci paradoksem. Jednak sprytny przedsiębiorca lub sprytny dyrektor logistyki zauważy znakomite pole do wykazania się swoimi zawodowymi umiejętnościami i dostarczenie argumentu za swoim sowitym wynagrodzeniem.
Strata przychodu, podważenie wiarygodności w oczach klientów, ryzyko utraty reputacji – to tylko część konsekwencji, z jakimi może spotkać się firma w obliczu awarii systemu informatycznego. Dla tych, których obsługa systemów IT stanowi rdzeń biznesu skutki te mogą okazać się jeszcze dotkliwsze. Zatem co robić, gdy dochodzi do katastrofy? Radzi ekspert Ogicom, dr inż. Artur Pajkert.


