Z jednej strony pracownicy działu marketingu to tacy sami pracownicy jak inni: lubią czuć się bezpiecznie w pracy, lubią być doceniani i lubią fizyczne dowody uznania. Jednak z drugiej strony pracownicy działu marketingu są kompletnie inni pracownicy niż pozostali. Ich praca w dużej mierze przebiega poza firmą – na badaniu rynku, na rozmowach z klientami i analizowaniu konkurencji. Dlatego też skuteczna motywacja pracowników marketingu powinna nie tylko doceniać wysiłki i nagradzać wyniki, ale też wzmacniać więź i zrozumienie tych pracowników z resztą firmy.










Za każdą firmą stoją ludzie, którzy wspólnie pracują na jej pozycję na rynku. Odpowiednia motywacja pracowników, płacowa i pozapłacowa, a także umiejętność zarządzania zespołem mogą sprawić, że osiągnięcie sukcesu stanie się bardziej realne, a droga do niego - zdecydowanie mniej wyboista.
Choć potocznie wiadomo, że z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii, to prędzej czy później odbierzesz telefon z błagalnym „proooooszę” lub z nieco mniej eleganckim „Pamiętasz, gdy wpłaciłam za ciebie kaucję? Masz szansę się odwdzięczyć – zatrudnij kuzynkę Grażynkę”.
Telepracę (pracę zdalną) wykonuje ok. 11% mieszkańców Unii Europejskiej. Wobec faktu, że telepraca staje się coraz popularniejszą formą zatrudnienia, warto przyjrzeć się temu stosunkowo młodemu w polskich realiach zjawisku.
Jeśli korzystasz z coachingu lub zamierzasz z niego skorzystać, odpowiedz sobie na pytanie: czy zależy ci na uzyskaniu trwałych efektów? Zbyt wielu menedżerów podchodzi bowiem do coachingu albo na zasadzie „muszę to zrobić, ale nie podoba mi się to grzebanie w głowie”, albo na zasadzie „świetnie, proszę mi pokazać jakąś nową sztuczkę”. Oba te podejścia łączy bierna postawa pomiędzy sesjami coachingowymi, brak zaangażowania w ćwiczenia i prace domowe – w rezultacie brak efektów lub osiągnięcie tylko efektów powierzchownych.



