PrzepisNaBiznes.pl Personel i zatrudnienie Relacje zawodowe z rodziną – najlepiej na fotografii?

Relacje zawodowe z rodziną – najlepiej na fotografii?

AddThis Social Bookmark Button

Choć potocznie wiadomo, że z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii, to prędzej czy później odbierzesz telefon z błagalnym „proooooszę” lub z nieco mniej eleganckim „Pamiętasz, gdy wpłaciłam za ciebie kaucję? Masz szansę się odwdzięczyć – zatrudnij kuzynkę Grażynkę”.



Z jednej strony nie masz nic przeciwko kuzynce, może nawet dziewczyna zna się na robocie. Z drugiej jednak strony czujesz pewien niepokój, bo nie wiesz jak ułożą się między wami relacje.

Na szczęście jako właściciel firmy nie musisz liczyć na przypadek w tak wrażliwej kwestii jak pieniądze i władza w kręgu rodzinnym. Możesz świadomie wybrać i zarządzać relacjami z pracownikami których znasz, których lubisz lub którzy po prostu są z rodziny.

Najłatwiejszym wyjściem jest jasne i czytelne wyartykułowanie przez pracodawcę (czyli przez ciebie) konkretnych zasad regulujących relacje rodzinne wewnątrz organizacji – w obecności zarówno zatrudnianej osoby z rodziny, jak i innych pracowników. Chodzi o wyraźne nakreślenie granic między sferą rodzinną a sferą zawodową, ustalenie konkretnych praktyk porozumiewania się, argumentowania i decydowania.

W praktyce wygląda to na przykład tak: Pewna właścicielka firmy handlowej wspólnie z bratem kupiła spółkę i wspólnie nią zarządzają. Jak sama mówi, nie ma z bratem w zasadzie żadnych konfliktów. Jasno sobie podzielili gdzie jest granica rodzina-partnerzy biznesowi i od tej pory cieszą się wesołym klimatem, sprzyjającym współpracy i rozwojowi firmy. Później do firmy dołączył jej mąż i oczywiście w domu pojawiają się tematy związane z pracą – to normalne. Ale starają się to robić naprawdę rzadko. I jak podkreśla właścicielka, z mężem też prawie w ogóle się nie kłóci. Jasne zasady współpracy w firmie przeniosły się również na życie małżeńskie i rodzinne.

Innym sposobem jest organizacyjne potwierdzenie wyższej pozycji w firmie pracownika będącego członkiem rodziny w stosunku do pozostałych pracowników. Skoro i tak wszyscy wiedzą kto jest kim i traktują jego lub ją z dystansem i podejrzliwością, to niech to będzie normalnym elementem pracy, a nie zaś złośliwym przytykiem. Może to nastąpić dzięki np. rozszerzeniu zakresu jego lub jej podstawowych obowiązków o pewne funkcje zarządcze, związane z kontrolowaniem pozostałych pracowników. Działanie takie miałoby na celu skojarzenie struktury nieformalnej organizacji ze strukturą formalną. Stosując te rozwiązanie, należy pamiętać żeby pracownik z rodziny choćby w minimalnym stopniu reprezentował umiejętności lub doświadczenie wymagane na stanowisku menedżerskim lub związanym z kontrolą pewnego odcinka działalności firmy. W przeciwnym razie nie będzie w stanie nic skontrolować.



 

Zatrudnienie - artykuły


Wniosek urlopowy